Reebok All Terrain Super w piekle! Poradziły sobie?[TEST]

1

Po dwóch tygodniach przerwy od ostatniego startu i pierwszych testach obuwia postanowiłem kontynuować ‚przygodę’ testera sprzętu sportowego i ponownie wyruszyłem na trasę biegu wyczynowego. Tym razem po raz pierwszy w życiu stawiłem czoła biegowi górskiemu w Jaworzynie Krynickiej. Wydawało mi się, że skoro ukończyłem kilkanaście biegów z przeszkodami na 6 i 12 kilometrów to  pójdzie z lekka. Poszło niestety w pięty, a liczyłem na obuwie, które za mnie pobiegnie…ehh

Reebok All Terrain Super

Przed moim startem w Spartan Race starałem się delikatnie przygotować. Stąd też na moich nogach wylądowało obuwie od marki Reebok. Wiedziałem, że od jakiegoś czasu ta marka dba w sposób wyjątkowy o sportowców wyczynowych dostarczając co parę miesięcy informacji o nowościach w sektorze sprzętu sportowego do fitnessu, crossfitu czy surwiwali. Zaopatrzyłem się więc w obuwie Reebok All Terrain Super z kolekcji zaprojektowanej z myślą o biegach z przeszkodami. Obuwie stworzone we współpracy ze Spartan Race zostało zaprojektowane tak, aby zapewnić biegaczom szybkie odprowadzanie wody, a także przyczepność i wytrzymałość pozwalającą pokonać każdą przeszkodę.

W butach zastosowano najnowsze technologie. System H20 Drain dzięki strategicznie rozmieszczonym otworom w cholewce i podeszwie środkowej buta pozwala na szybkie odprowadzanie wody, zapobiega w ten sposób przemoczeniu i obciążeniu obuwia, co jest powszechnym problemem podczas biegów z przeszkodami. Buty All Terrain Series zawierają wypustki, umieszczone w środkowej części podeszwy oraz czubie buta dające lepszą przyczepność i wsparcie podczas wspinania po linie i na ściany. W miejscach szczególnie narażonych na ścieranie cholewka butów została wyposażona w warstwę DuraGrip, która nie tylko poprawia wytrzymałość buta, lecz także ułatwia jego czyszczenie. Dla większego komfortu i ochrony w każdych warunkach podeszwa butów została wyprofilowana tak, aby zapewnić ochronę przed ostrymi i twardymi przedmiotami, cholewka Fit Frame pozwala natomiast utrzymać stopę w stabilnym położeniu.

Czy obuwie rzeczywiście poradziło sobie w spartanowym piekle?

Po otrzymaniu obuwia do testów na pierwszy rzut oka buty zdecydowanie miały wyraz tych z ‚rodowodem drapieżcy’. Pomyślałem sobie, że w błocie i bagnie muszą czuć się jak ryba w wodzie i się nie pomyliłem. Buty lekkie[28,5cm- ok 225gram] podczas biegu nie ciążyły. Co więcej informacja o odprowadzaniu wody i dobrym systemie H20 Drain zdecydowanie się potwierdziła. Po wybiegnięciu z potoku obuwie bardzo szybko wyrzucało wodę nie obciążając nóg podczas dalszej części trasy. Kolejną bardzo dobrą oznaką jest fakt, że obuwie bardzo mocno wspierało mnie przy biegu na krawędziach obłożonych ostrymi, wysokimi kamieniami pomiędzy którymi płynął potok. Tam zdecydowanie nie było bezpiecznie i koordynacja ruchowa +wyczucie gwarantowało w miarę szybkie przejście lub przebiegnięcie po potoku. Niestety obuwie nie było za wygodne dla moich nóg[liczne obtarcia na opuszkach palców] oraz ból w palcach po biegu. Oczywiście nie oznacza to, że obuwie nie jest odpowiednie do tego rodzaju biegów. Wina może również leżeć po stronie biegacza[skomplikowana budowa stopy, złe dobranie rozmiaru obuwia…]  Obuwie bardzo dobrze poradziło sobie ze wspinaczką, stromymi pagórkami, zbieganiem z gór pokazując przy okazji swoją dynamikę.

O tym czego możecie się spodziewać po innym obuwiu dowiecie się tutaj

11787487_886804391412587_1226097778_n

PODSUMOWANIE

Buty Reebok All Terrain Super polecam zdecydowanie osobom, które chcą wystartować w swoim pierwszym biegu wyczynowym. Obuwie, które lubi być w użytkowaniu. Nie sprawdzą się raczej podczas półmaratonu czy maratonu. Nie będą też służyły Wam za adidasy na spacery. Budowa obuwia przeznaczona na surwiwal. Alternatywnie posłużą podczas luźnego treningu[zajęcia na siłowni, deptak, rowerek, crossfit]

TESTER

Radosław Chmielewski –  dziennikarz sportowy, niespełniony piłkarz, biegacz wyczynowy. Na koncie kilkanaście surwiwali, półmaraton oraz liczne biegi na luźne 5 i jeszcze luźniejsze 10km. Fan sportów wyczynowych. Od dwóch lat kocha deskę zwaną snowboardem[ona się w nim powoli zakochuje;)]. Mamie nie powiedział, ale skoczył z 4500metrów ze spadochronem! Ojj…już chyba się dowie. A co do moich planów ‚extreme’ na przyszłość… hmm nie chcecie ich poznać:)

Komentarze

comments

No Comments Yet

Comments are closed

Shares