Radzimir Dębski: JIMEK z dziećmi z Kenii wykonał „Historię Hip-Hopu” [Piękny gest Polaka]

Radzimir  Dębski, kompozytor i producent muzyczny poleciał do Kenii, by wraz z dziećmi z najbiedniejszej dzielnicy Nairobi, tworzącymi orkiestrę Ghetto Classics, przygotować wykonanie słynnej „Historii Hip-Hopu”.

Zobacz wideo:

Nie jestem misjonarzem ani Matką Teresą, o orkiestrze dowiedziałem się przypadkiem – od mojego kumpla, Krzyśka Szymczaka, który zawodowo jeździ po najdziwniejszych miejscach na świecie. Wysłał mi filmik jak na palącym się wysypisku śmieci, gdzieś na świecie, dzieciaki stroją klasyczne instrumenty przed próbą orkiestry. Powiedział: stary, weź tu przyjedź. I pojechałem. Wiedziałem, że muszę pokazać tym dzieciakom hip-hopy. Że granie w klasycznej orkiestrze nie zawsze wiąże się z nudą, przez którą sam prawie rzuciłem muzykę, kiedy byłem w ich wieku. – powiedział Jimek.

W dodatku hip-hop tworzyli ludzie z najniebezpieczniejszych dzielnic, których społeczeństwo dawno spisało na straty, a oni stali się najlepszym dowodem na to, że się mylili – dodaje.

Dzieciaki były chwilami niemal przerażone, nie wiedziały do końca jak to grać. Nie było ani strojenia, ani rytmu. Hałas w amfiteatrze zagłuszał cichsze fragmenty. Do tego ten wszechogarniający dym. Dzieci hiperwentylują się grając na instrumentach, a nawet nam, dorosłym, na początku w ogóle trudno było oddychać – mówi o pracy z Ghetto Classics Jimek.

Chciałem im tylko pokazać, że warto się nauczyć czegoś tak nudnego i mozolnego jak czytanie nut, granie pojedynczych dźwięków i gam, bo nawet jeśli w samotności nie widać w tym najmniejszego sensu, tak w grupie ten jeden dźwięk odczytany i zagrany we właściwym momencie sprawi, że komuś szczena opadnie na ziemię. A grający tę jedną nutę uwierzy w siebie i nauczy się następnych, trudniejszych. Że kiedy obok dziecka, które dopiero zaczyna, siedzi nastolatek, który już trochę gra i pokazuje jak wystroić, kiedy wejść i efekt pojawiał się tego samego dnia – dodaje artysta.

Po wielu dniach prób, dzieciom z Nairobi udało się opanować materiał trudny nawet dla zawodowych orkiestr symfonicznych. Finałem był charytatywny koncert, który odbył się 13 lipca 2017 r. w Oshwal Auditorium.

W lutym 2018 Jimek znów poleci do Kenii, aby zagrać z dziećmi podczas festiwalu Safaricom International Jazz Festival.

Warto Wiedzieć!

Orkiestra Ghetto Classics powstała w Korogocho, dzielnicy Nairobi, która jest jednym z najbiedniejszych i najbardziej zapomnianych slumsów stolicy Kenii. Na powierzchni 1,5 km2 mieszka tu ok. 300 000 ludzi. Dzięki orkiestrze młodzież uczy się współpracować ze sobą, trenuje kreatywność, zdobywa nowe doświadczenia i umiejętności, a tym samym może zapomnieć na chwilę o problemach dnia codziennego. Program Ghetto Classics został powstał przez fundację Art of Music, założoną w 2009 roku przez Elizabeth Njoroge. Jako śpiewaczka, z pasją i wiarą w moc sprawczą muzyki zorganizowała najpierw zespół śpiewający złożony z 14 dzieci, który z czasem przekształcił się w orkiestrę. Obecnie gra w niej ponad 80 młodych muzyków.

Radzimir Dębski to młody, polski kompozytor, producent, dyrygent. Zwycięzca konkursu na własną wersję „End of Time” Beyoncé. Wtedy miał 25 lat, ale był bardzo związany z muzyką od najmłodszych lat. Rodzice to słynny kompozytor, Krzesimir Dębski i jedna z najpopularniejszych wokalistek lat 80 w muzyce popularnej, Anna Jurksztowicz. On sam  ma za sobą lata kształcenia na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie i kalifornijskim uniwersytecie UCLA.

Od kilku lat z powodzeniem przygotowuje oprawę muzyczną wielkich gal jak również tworzy nieszablonowe projekty muzyczne w oparciu o filharmonie, orkiestry.

Łączy nurty muzyczne i instrumenty wydobywając z wszystkiego co robi najwyższe emocje…

Komentarze

comments

No Comments Yet

Comments are closed

Shares