Mundial 2018: Polacy za burtą. Statek Mistrzostw Świata odpłynął [Podsumowanie]

Nie byliśmy gotowi na Mundial w Rosji. Psychologicznie, motorycznie. Polska reprezentacja w piłce nożnej znalazła się na statku, którego dowódca oddał się w ręce piratów z całą załogą.

Po 12 latach posuchy w wydaniu mundialowym, dotarliśmy do najważniejszej piłkarskiej imprezy świata. Z pełnym zaufaniem Polaków, obiadem u prezydenta, spotkaniem z połową rodziny premiera reprezentanci wylecieli do bazy w Soczi, gdzie przygotowywali się już do pierwszego gwizdka na stadionie Spartaka w Moskwie, gdzie przegraliśmy po katastrofalnym meczu z Senegalem. Straciliśmy pierwsze 3 pkt do zdobycia na Mistrzostwach Świata po fatalnym meczu z kuriozalnymi golami.

Mundial 2018. Nie miał kto posypać głów popiołem…

Tak szybko jak piłkarze spuścili głowy po pierwszym mundialowym meczu, tak szybko obiecali dać z siebie wszystko „w meczu o wszystko” czyli podczas drugiego, grupowego meczu na Mundialu z Kolumbią w Kazaniu. Pierwszy kwadrans pokazał, że mamy moc…niestety tylko na te 15 minut. Następnie Kolumbijczycy z każdą kolejną minutą pokazali Polakom, że są o trzy razy silniejsi, szybsi i piłkarsko…mądrzejsi. O tym co wydarzyło się na tym turnieju niech świadczą słowa Macieja Rybusa, który po przegranym meczu z Kolumbią mówił:

Ja sam już nie wiedziałem na boisku jakim ustawieniem gramy. Gubiłem się na swojej pozycji

Mundial 2018: Polacy za burtą. Statek Mistrzostw Świata odpłynął [Podsumowanie]

Adam Nawałka nie potrafił stworzyć drużyny na najważniejszy piłkarski turniej, a udawało mu się w ostatnich latach z kadrą prawie wszystko. W dobrym stylu przeszedł przez eliminacje do Mistrzostw Europy 2016, później pokazał, że stworzona przez niego wizja urealnia się i zostajemy 8 drużyną w Europie podczas Mistrzostw Europy we Francji. Obijamy się o półfinał i stajemy się mocni. Wierzymy, że jesteśmy w stanie grać z każdym.

Chwila przerwy i wracamy do kolejnych piłkarskich wyzwań. Zaczynamy eliminacje do Mundialu w Rosji, wydarzenia na które czekaliśmy 12 lat. Przechodzimy przez nie również w dobrym stylu. Poznajemy rywali na Mundialu.

Mundial 2018. Adam Nawałka i jego sztab zawsze byli silni

Był czas kiedy w Reprezentacji było za dobrze i od dobrostanu niektórzy odlatywali. Jedni bardziej, inni mniej. Afera alkoholowa przed meczem z Armenią, konflikty wśród piłkarzy w drużynie. Kolektyw tej drużynie pozwalał przełamywać wszystkie negatywne zjawiska i zachowania. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.

Pompujemy balonik.  Słyszymy, że z Senegalem pójdzie łatwo, z Kolumbią zremisujemy, a z Japonią wygramy koncertowo.

Po dwóch meczach na Mundialu jest dramatycznie w jakości gry Polaków. Tracimy 6\9 pkt w grupie, a istnieje szansa, że przegramy wszystkie trzy mecze w grupowej drabince, co się chyba nigdy w historii gry Polaków na Mundialach nie zdarzyło.

Komentarze

comments

No Comments Yet

Comments are closed

Shares