Robert Lewandowski: Moja historia z Bayernem dobiegła końca. Czy piłkarz jest większy niż klub?

Fot. IG @_rl9

Wielka historia, którą napisał Robert Lewandowski w niemieckim futbolu dobiega końca. Osiem lat gry na najlepszych boiskach świata w barwach Bayernu Monachium nie zostanie przekreślone, a Polak nie zostanie wymazany, bo rekordy, które ustanowił zostaną na dziesięciolecia, a może nawet i stulecie niemieckiej Bundesligi. Długo ta liga będzie czekała na kogoś zbliżonego umiejętnościami, instynktem strzeleckim i skutecznością.

Co takiego musiało się wydarzyć, że na 13 miesięcy przed zakończeniem umowy z Bawarczykiem, Lewy podczas oficjalnej konferencji Reprezentacji Polski w piłce nożnej jako kapitan Biało-Czerwonych już na samym jej początku zdecydował się na tak radykalne kroki jak wyjście przed szereg i głośne pożegnanie z pracodawcą zanim ten rozwiązał z piłkarzem umowę?

Zdaniem Roberta wydarzyło się w ostatnich miesiącach bardzo dużo negatywnych zdarzeń deprecjonujących piłkarza.

Wiele rozmów za jego plecami, szukanie młodego snajpera, próby zastąpienia, brak należytego uznania i szacunku i brak wskazania na niego, jako tego, który poświęcił wiele dla Bayernu Monachium. O tych ostatnich donosiły i donoszą media.

O samych przyczynach odejścia Robert nie chce mówić, ale momenty na podawanie informacji wybierać już potrafi.

Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to też chodzi o ostatni wielki kontrakt w karierze, a tego dla nie najmłodszego wiekiem piłkarza z Polski Bayern dać nie chciał. Zakup przed rokiem domu na Majorce, negocjacje z Barceloną? Składa się to naukę języka hiszpańskiego i ostatnią próbę podbicia swojej pozycji jako piłkarza w globalnym ujęciu. Robert Lewandowski od lat aspiruje do ścisłego grona piłkarzy najbardziej rozpoznawalnych, ale do tej pory nawet Bayern nie potrafił zapewnić Polakowi należytego miejsca w topie piłkarskim.

Robert Lewandowski: Moja historia z Bayernem dobiegła końca. Czy piłkarz jest większy niż klub?

Kiedyś mówiło się, że dla napastnika tylko Real i Barcelona potrafią zapewnić takie miejsce. Czy o to właśnie Robertowi chodzi? Bo co może jeszcze piłkarsko udowodnić? Czy uda mu się strzelić więcej goli niż strzelał w Bayernie? Już raczej więcej nie będzie strzelał. Chodzi o zaznaczenie pozycji na świecie, a w późniejszym czasie pewnie dołączenie do drużyny w amerykańskim MLS i tam też zakończenie zawodowej kariery. Szkoda nam trochę wymachiwania szabelkami, wywoływania złych emocji, bo w efekcie Niemcy mogą próbować wykorzystywać tą sytuację bijąc w Roberta. Już pojawiają się głosy, że Polak został wykorzystany w rozgrywce swojego managera – pijawki, który zaczął prowadzić ostrą przepychankę w pracodawcą z Bawarii.

Co by się nie wydarzyło, Robert Lewandowski to jedna z największych polskich marek na świecie. Wart wielkiego uznania i szacunku, bo dokonał rzeczy wielkich.

Polska rozpoczęła zgrupowanie na które zostało powołanych przez Czesława Michniewicza tylu piłkarzy, że według Roberta Lewandowskiego można by zorganizować małe wesele. Selekcjoner Biało-Czerwonych powołał 39 zawodników z których będzie wybierał tych najbardziej przydatnych na Mistrzostwa Świata. Aktualnym testem są najbliższe cztery spotkania w Lidze Narodów z Walią, Holandią i dwa razy z Belgią. W ciągu 16 dni Polacy rozegrają cztery mecze. Ten sprawdzian ma dać odpowiedź o przydatności piłkarzy na poszczególnych pozycjach do gry na MŚ w Katarze, które rozpoczną się w listopadzie.

Powołania Czesława Michniewicza na czerwcowe mecze reprezentacji Polski w Lidze Narodów:

Bramkarze:

Bartłomiej Drągowski (Fiorentina), Kamil Grabara (FC Kopenhaga), Gabriel Slonina (Chicago Fire), Łukasz Skorupski (Bologna), Wojciech Szczęsny (Juventus)

Obrońcy:

Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua), Matty Cash (Aston Villa), Robert Gumny (FC Augsburg), Tomasz Kędziora (Lech Poznań), Kamil Glik (Benevento), Sebastian Walukiewicz (Cagliari), Mateusz Wieteska (Legia Warszawa), Jan Bednarek (Southampton), Marcin Kamiński (Schalke 04), Jakub Kiwior (Spezia), Patryk Kun (Raków Częstochowa), Kamil Pestka (Cracovia), Tymoteusz Puchacz (Trabzonspor), Nicola Zalewski (AS Roma)

Pomocnicy:

Jacek Góralski (Kajrat Ałmaty), Sebastian Szymański (Dynamo Moskwa), Szymon Żurkowski (Empoli), Krystian Bielik (Derby County), Grzegorz Krychowiak (AEK Ateny), Damian Szymański (AEK Ateny), Mateusz Klich (Leeds United), Karol Linetty (Torino), Piotr Zieliński (Napoli), Przemysław Frankowski (RC Lens), Kamil Jóźwiak (Charlotte FC), Konrad Michalak (Konyaspor), Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin), Jakub Kamiński (Lech Poznań), Przemysław Płacheta (Norwich City)

Napastnicy:

Adam Buksa (New England Revolution), Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Arkadiusz Milik (Olympique Marsylia), Krzysztof Piątek (Fiorentina), Karol Świderski (Charlotte FC)

Nie chcesz przegapić ciekawych informacji? Zaobserwuj Żyjesz.pl na  Instagramie  i Facebooku. Oglądaj nas na stories.

Komentarze

comments

No Comments Yet

Comments are closed